Strona główna Wywiad z Agnieszką Więdłochą
Wywiad z Agnieszką Więdłochą

Czas Honoru - Agnieszka Więdlocha27 kwietnia, w Teatrze im. Jaracza w Łodzi odbyło się spotkanie z Agnieszką Więdłochą, serialową Leną z Czasu Honoru.

Był tam przedstawiciel naszego fanklubu - Jarek z Łodzi.

Relację z tego wydarzenia przedstawialiśmy Wam niedawno, a dziś pragniemy zaprezentować zapis rozmowy, jaką z aktorką przeprowadził Jarek.

Miłej lektury!

 

 

- Już jesienią rozpocznie się emisja kolejnej serii Czasu Honoru. Jak daleko w czasy powojenne przeniesie nas ta seria?

- Akcja zacznie się dokładnie kilka dni po zakończeniu wojny a kiedy się zakończy? Szczerze mówiąc jeszcze nie wiem i ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie.

- To będą lata czy raczej miesiące?

- To chyba będą miesiące, tak jak zwykle.

- Czwarta seria pozostawiła nas z pewnymi nierozwiązanymi wątkami. Można wśród nich wymienić oczekiwanie Leny wraz z dzieckiem na uwolnienie z Pawiaka, relacje, które zaczęły się rodzić pomiędzy doktor Marią a doktorem Kirchnerem, dość zagadkową postać Larsa Reinera czy wreszcie nieudaną próbę zabicia gubernatora Fischera. Czy w V serii będą jakieś nawiązania do tych wątków czy też zostaną one pominięte milczeniem?

- Właśnie, to jest dobre pytanie. Sama do końca tego jeszcze nie wiem. Rzeczywiście, problem był, jeśli chodzi o moją postać, z wyciągnięciem jej z Pawiaka i z zaczęciem jakoś tej V serii.

- Czy dowiemy się jak to się zakończyło?

- Tak, tak. Będzie powiedziane jak Lenie się udaje przeżyć i wyjść stamtąd. Znajdzie się człowiek, który jej pomoże i ją uratuje. Dlatego będą to później trudne relacje dla Janka i dla Leny. To wszystko się jakoś tam bardziej pokomplikuje. Jednak nie wiem tego dokładnie bo jeszcze do końca nie czytałam scenariusza.

- W jakich rolach czuje się pani lepiej: współczesnych czy historycznych?

- Właściwie jest mi wszystko jedno czy są to role współczesne czy role z epoki. Ważna jest sama postać i problem postaci oraz to, jak ta postać jest skonstruowana a czas, w którym dana postać się znajduje, jest tylko dodatkiem do rozwinięcia jakiegoś problemu wewnętrznego, który ma w sobie postać. Trudno więc mi powiedzieć, czy wolę role współczesne czy te z epoki. Każda rola jest inna, każda daje coś innego, w każdą inaczej można się zagłębić i to jest najciekawsze.

- Czy jest jakaś wymarzona rola, którą w przyszłości chciałaby pani zagrać?

- Chciałabym zagrać osobę, która jest totalnie pogubiona w dzisiejszym świecie; w świecie reklam, w świecie świetnego wyglądu, w świecie diet, w świecie obgadywania, obnoszenia się z jakimiś drogimi rzeczami.

- Jak pani wcześniej wspominała to wszystko jest pani przeciwieństwem.

- Tak ... z tym jak sobie radzić np. z jakimiś różnymi facebookami czy relacjami przyjacielskimi. Postać ta byłaby umieszczona w dobie internetu i telewizji. To by mnie bardzo ciekawiło: kondycja młodego człowieka we współczesnym świecie.

- Miło było panią spotkać. Bardzo dziękuję za wywiad.

- Ja również bardzo dziękuję!

 

Czytaj również:

 

Przykro nam, ale nie możesz komentować tego artykułu, ponieważ nie jesteś zalogowany. Zaloguj się lub załóż konto, jeśli go jeszcze nie posiadasz. Zapraszamy!

Czas Honoru Czas Honoru

Ankieta

Czy Twoim zdaniem, serial przyczynił się przywrócenia pamięci o cichociemnych oraz żołnierzach wyklętych?
 

Z planu serii "Powstanie"

Wyszukaj na stronie

Ostatnie komentarze